Kawa z żołędzi? Doskonały zamiennik dla małej czarnej

Fot. Pixabay

Ze zbieranych jesienią żołędzi możesz zrobić nie tylko wesołe ludziki czy inne ozdoby, ale też smaczną i aromatyczną kawę, która pobudza, choć nie zawiera kofeiny. Kawa żołędziowa dostępna jest również w wielu sklepach zielarskich czy ze zdrową żywnością. Wypróbuj, bo już po kilku dniach poczujesz różnicę.

Dąb uważany jest za drzewo symbolizujące długowieczność, energię i siły witalne oraz moc płynącą z natury. Nie bez powodu więc żołędzie od stuleci wykorzystywano na wiele sposobów. Kawa żołędziowa była kiedyś produktem uniwersalnym, z jednej strony na tyle tanim i ogólnodostępnym, że mogli sobie na nią pozwolić nawet przedstawiciele biednych klas społecznych, jak i na tyle smacznym i pełnym wartości, że często pojawiała się na szlacheckich, a nawet królewskich stołach. W czasach drugiej wojny światowej była bardzo popularna wśród żołnierzy, którym ciepły, aromatyczny napój dodawał siły i odwagi. Prawdziwa kawa na froncie była drogim luksusem, na który mogli sobie bowiem pozwolić tylko nieliczni. Dziś, gdy okazuje się, że zdrowe, ekologiczne odżywianie nie jest chwilową modą, ale sposobem na życie dla wielu osób, kawa żołędziowa powraca do łask i staje się coraz bardziej popularna. Jest smaczna, zdrowia i bezpieczna, nawet, jeśli przesadzimy z ilością filiżanek wypijanych w ciągu dnia.

Wiele osób nie wyobraża sobie życia bez małej czarnej. Jednak jej nadmiar nie wpływa korzystnie na zdrowie i dobre samopoczucie. Zbyt dużo kofeiny niemal natychmiast odbija się na pracy serca. Zapewne znasz to uczucie, gdy po nadmiarowej filiżance kawy serce zaczyna łomotać jak oszalałe. To znak, że organizm ma zdecydowanie dość kofeiny i broni się przed nią. Nadmiar kawy działa też moczopędnie i wypłukuje z organizmu wiele cennych pierwiastków, przede wszystkim magnez i potas. Nie trzeba zbyt długo czekać na drżenie mięśni, problemy z koncentracją czy nawet rozdrażnienie. Zwykle wystarczy odstawić kawę lub zminimalizować liczbę wypijanych dziennie filiżanek, by organizm powrócił do równowagi. Osoby, które bez smaku kawy nie mogą funkcjonować, powinny spróbować kawy żołędziowej. Nie zawiera ona kofeiny, nie wywołuje więc żadnych skutków ubocznych powodowanych przez zwykłą kawę, ma natomiast wszystkie zalety kawy kofeinowej i jeszcze więcej korzystnych dla zdrowia właściwości.

Kawa z żołędzi ma doskonały aromat, świetnie smakuje i rozgrzewa. W sklepach ze zdrową żywnością można spotkać zarówno kawę naturalną, jak i z dodatkami – cynamonem, kardamonem, imbirem, goździkami, które dodają kawie jeszcze lepszego aromatu. Ale jej popularność to nie tylko kwestia smaku, ale przede wszystkim prozdrowotnych właściwości.

Dlaczego warto pić kawę żołędziową?

1. Zawiera sporo witamin, zwłaszcza z grupy B

Duża zawartość witaminy B6 sprawia, że kawa żołędziowa jest zalecana osobom z anemią lub z zagrożeniem niedokrwistości. Witamin ta jest również niezbędna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego. Picie kawy żołędziowej poprawia koncentrację i pracę mózgu, a także obniża poziom stresu, uspokaja i odpręża. W kawie żołędziowej sporo jest również witaminy B9, czyli popularnego kwasu foliowego, który jest szczególnie ważny w diecie kobiet w ciąży. Jest bowiem niezbędny do prawidłowego rozwoju płodu, przede wszystkim jego układu nerwowego. Kawa z żołędzi jest dla przyszłych mam bezpieczna, mogą ją więc pić bez obaw.

2. Jest bogactwem minerałów

Kawa z żołędzi dostarcza sporych ilości magnezu, potasu, manganu, miedzi i fosforu. Picie tego aromatycznego napoju działa więc jak naturalna suplementacja tych pierwiastków, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Duża zawartość potasu chroni układ krążenia i serce, a także pozwala zachować równowagę elektrolitową w organizmie.

3. Nie zakwasza organizmu

Nadmiar zwykłej kawy sprawia, że zaburzona jest równowaga kwasowo-zasadowa w organizmie, a cenne minerały są wypłukiwane. Kawa żołędziowa jest pod tym względem całkowicie bezpieczna, nie powoduje zakwaszenia ani związanych z nim dolegliwości, na przykład bólów głowy, kłopotów z układem trawienia czy bezsenności. Nawet filiżanka wypita przed spaniem nie spowoduje kłopotów z zasypianiem.

4. Dodaje energii

Choć nie zawiera kofeiny, filiżanka kawy z żołędzi doskonale pobudza, dodaje energii, poprawia sprawność umysłu, stawia na nogi podczas ciężkiego dnia w pracy. Wypicie kawy żołędziowej o poranku zapewni funkcjonowanie na wysokich obrotach przez co najmniej kilka godzin.

5. Wspiera pracę układu trawiennego

Regularne picie kawy z żołędzi korzystnie wpływa na metabolizm, przyspiesza trawienie, pobudza jelita do pracy, niweluje wzdęcia, zaparcia, biegunki i inne dolegliwości ze strony układu pokarmowego. Wzmacnia też żołądek, wątrobę oraz śledzionę. Kawa żołędziowa, w odróżnieniu od zwykłej kawy, nie podrażnia żołądka i nie powoduje dolegliwości nawet u osób cierpiących na wrzody żołądka czy przewlekłe zapalenie błony śluzowej żołądka.

  • Ewka

    Pierwsze słyszę o takiej kawie, a najlepszym sposobem na zmęczenie jaki znalazłam jest żeń- szeń. Jakiś czas temu odczuwałam znużenie i senność całymi dniami, nic mi nie pomagało, a odkąd stosuję Gold żeń– szeń complex czuję się znacznie lepiej, mam mnóstwo energii i siły przez cały dzień, nawet przestała mnie nudzić moja monotonna praca.

Kontakt